|
Chwili miałam sobie swetra stanika (2651) |
|
|
|
|
Autor: Kacper
|
|

Po chwili nie miałam na sobie swetra i stanika, moje piersi falowały w rytm coraz szybszego oddechu, sutki twardniały z każdą pieszczotą. Była prawie ósma, Janek stwierdził, że idzie się ogolić, umyć i ubrać.
Kiedyś kąpiąc się nie zamknęłam dokładnie drzwi od łazienki,
gdy nagle do łazienki wszedł‚ mój narzeczony bo miał‚
potrzebę skorzystać z toalety a gdy mnie zobaczył‚ w wannie to się zmieszał‚
ale ja mu powiedziałam żeby mną nie przejmował‚gdy już miał‚ zrobić to co miał‚
zamiar, sunął ‚ spodnie i moim oczom ukazała się jego potężna pałeczka(18 cm)stała na baczność,widać było że się nie źle podniecił więc długo nie myśląc wyszłam z wanny
i zaczęłam go delikatnie pieścić,a on nie pozostawał‚ mi dłużny wziął‚ mnie w ramiona i posadził‚ na pralce, po czym rozchylił‚ moje uda i zaczął‚ mi robić minetkę,a ja płonęłam z pożądania.
|
Fajnie sobie wsadziłaś wibrator w d...
napisz adrian na mojego maila bogini6...
wyślij mi to